Co byście zrobili, gdybyście pewnego dnia zobaczyli twarz osoby, która wygląda dokładnie tak jak Wy… tylko że ta osoba nie żyje? Tana French po raz kolejny pokazuje, że kryminał może być czymś znacznie więcej niż poszukiwaniem mordercy. W „Lustrzanym odbiciu” najważniejsze stają się tożsamość, kłamstwo, manipulacja i granica między tym, kim jesteśmy, a tym, za kogo próbujemy uchodzić . Cassie Maddox miała już zamknąć za sobą rozdział tajnych operacji. Traumatyczne doświadczenia sprawiły, że nie chce wracać do pracy pod przykrywką. Wszystko zmienia się w chwili, gdy na miejscu zbrodni odkrywa kobietę łudząco do niej podobną — i co więcej, posługującą się tożsamością, którą Cassie sama stworzyła wiele lat wcześniej. Pomysł, by Cassie wcieliła się w zamordowaną kobietę i zamieszkała wśród osób, które mogły mieć coś wspólnego z jej śmiercią, jest jednocześnie fascynujący i niepokojący. Bo jak długo można udawać kogoś innego, zanim zacznie się zacierać granica między rolą a własną tożsamośc...
Klub książki, spokojne miasteczko i grupa emerytowanych szpiegów, którzy prowadzą pozornie zwyczajne życie… Brzmi niewinnie? Nic bardziej mylnego. W Purity wystarczy jedno morderstwo i zaginięcie jednej z członkiń Klubu Martini, by wszystko, co miało pozostać w cieniu, zaczęło wychodzić na jaw. Tess Gerritsen zabiera nas w świat, w którym przeszłość wcale nie zamierza pozostać przeszłością. Maggie Bird wraz z Lloydem rusza na poszukiwania Ingrid, a kolejne odkrycia sprawiają, że coraz trudniej odróżnić prawdę od dobrze przygotowanej zasłony dymnej. Tymczasem Jo Thibodeau i jej nieoczekiwani sojusznicy odkrywają tropy, które mogą całkowicie zmienić obraz sprawy. Najbardziej podoba mi się tutaj połączenie thrillera szpiegowskiego z nutą humoru i świetnie zarysowanymi bohaterami . Emeryci, którzy mogliby spokojnie spędzać czas przy kawie i książkach, okazują się ludźmi z przeszłością pełną sekretów, doświadczeń i umiejętności, których zdecydowanie nie stracili wraz z przejściem na emerytu...