Przejdź do głównej zawartości

„100 procent” – Andres Roslund

Sztokholm tonie w chłodzie, a gdzieś w jego cieniu ktoś przesuwa granice ludzkiego okrucieństwa.

Nie ma pośpiechu.
Nie ma przypadku.
Jest tylko precyzja.

I właśnie dlatego od pierwszych stron 100 procent budzi niepokój, który z każdą kolejną stroną staje się coraz trudniejszy do zignorowania.

Anders Roslund po raz kolejny udowadnia, że skandynawski kryminał potrafi być nie tylko brutalny, ale przede wszystkim inteligentny. To historia, w której zbrodnia nie służy szokowaniu. Jest elementem większej układanki, mrocznej gry prowadzonej przez kogoś, kto zdaje się badać granice człowieczeństwa.

Pierwsze ciało pozbawione krwi.
Drugie z kośćmi zmiażdżonymi niemal do ostatniej.
Trzecie poddane przerażającemu eksperymentowi.

Każda ofiara wygląda inaczej, ale wszystkie łączy jedno — ktoś chce coś udowodnić.

Największą siłą tej powieści jest jednak nie sam morderca, lecz bohaterowie. Ewert Grens nie jest typowym policyjnym herosem. To człowiek naznaczony bólem, samotnością i własnymi demonami. Człowiek, który ledwo stoi na nogach, a mimo to nie potrafi odwrócić wzroku od zła.

Im głębiej wchodzi w śledztwo, tym bardziej czuć, że stawką nie jest wyłącznie schwytanie sprawcy. To również walka o samego siebie.

Roslund buduje napięcie powoli, metodycznie, bez tanich sztuczek. Atmosfera jest ciężka, gęsta i momentami wręcz dusząca. Czytelnik nie dostaje prostych odpowiedzi, za to nieustannie zmuszany jest do zadawania kolejnych pytań.

To kryminał dla osób, które lubią:
– mroczne skandynawskie historie,
– skomplikowane śledztwa,
– niejednoznacznych bohaterów,
– psychologiczne pojedynki,
– i fabuły, które trzymają w napięciu do ostatnich stron.

„100 procent” nie jest książką, którą się po prostu czyta.

To książka, która wciąga w mrok i nie pozwala z niego wyjść, dopóki nie odkryjesz prawdy.

A kiedy już ją poznasz, możesz żałować, że w ogóle zacząłeś szukać odpowiedzi.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Złodziej dusz” – Graham Masterton (Rook, tom 7)

Gdy śmierć staje się dopiero początkiem prawdziwego koszmaru. W siódmej odsłonie serii o Jimie Rooku Graham Masterton po raz kolejny udowadnia, że horror z elementami szkolnego dramatu wciąż może zaskakiwać świeżością – nawet po sześciu tomach. Autor wraca do prostej, ale niezwykle skutecznej formuły: codzienność kalifornijskiego nauczyciela zostaje brutalnie rozbita przez pradawne zło, a stawką okazują się nie tylko ludzkie życia, lecz także dusze jego uczniów. Fabuła w skrócie Tragiczny — i zarazem upiornie groteskowy — początek roku szkolnego: Rook niechcący rozjeżdża kotkę Tibbles, by chwilę później zobaczyć ją żywą w wiklinowym koszu podarowanym przez nowego ucznia, Kim Dong Wooka. Chłopak wspomina o demonicznej Kwisin, lecz milknie, zanim zdradzi szczegóły. Od tej chwili za nauczycielem zaczyna kroczyć śmierć: uczennice popełniają spektakularne samobójstwa, sąsiedzi płoną żywcem, a Jim'a nawiedza zjawa głodna ludzkiej rozpaczy. Kwisin żywi się duszami samobójców, a klasa spec...

Graham Masterton "Syrena"

  Cykl: Rook, tom 5 "Czasem zło czai się pod powierzchnią…" Zbliża się koniec roku szkolnego w West Grove Community College w Los Angeles. Jim Rook , charyzmatyczny nauczyciel języka angielskiego i wychowawca klasy specjalnej, pakuje już walizki – otrzymał prestiżową propozycję pracy w Ministerstwie Oświaty w Waszyngtonie. To szansa na nowy początek i zamknięcie rozdziału związanego z latami nauczania młodzieży z problemami. Ale przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Na progu jego domu staje Jennie , dawna uczennica, zrozpaczona po tragicznej śmierci syna, który utonął w domowym basenie. Jennie nie wierzy w przypadek – jest przekonana, że to coś nadprzyrodzonego odebrało jej dziecko. Rook, znany ze swojej empatii, początkowo traktuje to jako rozpaczliwy sposób radzenia sobie z żałobą. Jednak seria tajemniczych i brutalnych wypadków wśród jego obecnych uczniów zmusza go do zmiany zdania. Chłopiec tonie podczas surfowania – mimo że był doświadczonym pływakiem. Uczennica z popar...

Szczęściary – Magdalena Kordel

Przyjaźń. Czułość. I trochę życiowego bałaganu. Czasem życie serwuje nam huragan. Ale jeśli masz obok siebie trzy bratnie dusze, z którymi znasz się „od piaskownicy” – możesz przetrwać wszystko. Magdalena Kordel, mistrzyni opowieści pełnych serca, w Szczęściarach  oddaje hołd kobiecej przyjaźni – tej prawdziwej, nieraz pokrzywionej, ale zawsze obecnej. Cztery kobiety. Cztery historie. Jedna przystań. Zyta, Miłka, Pola i Łucja – każda z nich stoi na rozdrożu. Jedna boi się ponownie zaufać, inna ma dość zapominania o sobie, trzecia pragnie zacząć od nowa, a czwarta zbyt długo odkłada marzenia. I choć są różne jak pory roku, ich przyjaźń jest stała jak tlen – niezastąpiona. ➡ Zyta   – odważna, choć z poranionym sercem. ➡ Miłka   – gotowa rzucić wszystko, ale czy ma dość siły? ➡ Pola   – matka, żona, pracownica. A gdzie w tym wszystkim ona sama? ➡ Łucja   – wie, czego chce. Ale czy potrafi po to sięgnąć? Kordel pisze jak nikt inny: �� ciepło i lekko, ale bez słodyc...