Bo czasem największą walką nie jest ucieczka… tylko powrót do samej siebie. Alicja od dawna nie żyje naprawdę – ona tylko trwa . Jej codzienność to zamknięta przestrzeń: kuchnia w podrzędnej restauracji, ciche mieszkanie po babci i lęk, który nie pozwala jej oddychać pełną piersią. Każdy dzień wygląda tak samo, każdy krok jest ostrożny, jakby świat mógł w każdej chwili znów ją skrzywdzić. Marzenia? Zostały zakopane razem z przeszłością, o której wolałaby nigdy nie pamiętać. Ta historia boli właśnie dlatego, że jest tak bardzo prawdziwa. Claudia Paz z ogromną wrażliwością pokazuje, jak trauma potrafi odebrać głos, pewność siebie i wiarę w to, że zasługuje się na coś więcej niż przetrwanie. Alicja nie wierzy w szczęście – wierzy tylko w rutynę, która daje złudne poczucie bezpieczeństwa. I wtedy pojawiają się ludzie. Nie jako cudowne rozwiązanie, ale jako wyzwanie . Jako impuls, który zmusza ją do wyjścia z cienia, spojrzenia na siebie inaczej i zadania najtrudniejszego pytania: czy odwag...