Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Wzorzec" Karolina Głogowska

  "Przypadkowa śmierć. Zaplanowane zabójstwo. W co uwierzysz?” „Wzorzec” autorstwa Karoliny Głogowskiej, stanowi dość mocny thriller, który sprawi, że szybko o nim nie zapomnicie! Była to moja pierwsza styczność z warsztatem tej pani i na pewno nie ostatnia. Nie będę ukrywać, że obawiałam się tej lektury, jednak autorka zaskoczyła mnie swoim talentem pisarskim. Do sięgnięcia po tę powieść skusiła mnie przede wszystkim okładka, (przypomina jedną z moich ulubionych książek) oraz rekomendacja jednego z moich ukochanych autorów - Maxa Czornyja. Połączenie obu tych elementów, sprawiło jedno - byłam wręcz pewna, że się nie zawiodę. Pani Karolina stworzyła genialną intrygę - aż do ostatniego zdania nie byłam pewna kto tak naprawdę jest ofiarą, a kto katem w tej historii. Na posterunku policji zjawia się Sawa Bogucka - prezeska fundacji wspierającej osoby doświadczające przemocy. Kobieta twierdzi, że zabiła mężczyznę, który miał na jej punkcie obsesję. Nie byłoby w tym nic d...

"Fikcyjna dziewczyna" Ludka Skrzydlewska

  „Ona jest pisarką. Ale takiej historii by nie wymyśliła...” „Fikcyjna dziewczyna” autorstwa Ludki Skrzydlewskiej, stanowi świetnie połączenie gorącego romansu z równie gorącym wątkiem kryminalnym. Była to moja kolejna styczność z warsztatem pisarskim tej pani oraz po raz kolejny mogę zaliczyć jej nową książkę do udanych. Kiedy zobaczyłam zapowiedz tej powieści, od razu wiedziałam, że muszę ją dostać w swoje ręce, ponieważ uwielbiam styl pisania autorki. Ogólnie jeśli chodzi o dzieła Skrzydlewskiej, to czytam je nałogowo - zawsze kończę je w tym samym dniu, w którym rozpoczęłam daną lekturę. Poznajcie Lavinię Hayes - autorkę piszącą pod pseudonimem, która pomimo rosnącego rozgłosu, woli pozostać w cieniu. Niestety przez wydarzenia sprzed sześciu lat, dziewczyna zmaga się ze stresem pourazowym, który momentami staje się zbyt uciążliwy. Kiedy kobiecie wydaje się, że powoli wychodzi na prostą zjawia się on... stalker, który zna pewien sekret, o którym nasza pisarka wola...

"Człowiek pies" Marta Gizewicz

  „Tajemnice, zabobony i śmierć” Hejka tu znowu Zaczytana Archiwistka. Tym razem przychodzę do Was z recenzją drugiego tomu kryminalnej serii „Przypadki Konrada Masternowicza”, stworzonym przez Panią Martę Giziewicz. Po przeczytaniu mogę powiedzieć, że „Człowiek pies” wyszedł zdecydowanie lepiej od poprzedniej części - „Kareta”, o której wspominałam Wam dzisiaj przed południem. Z czym tym razem musi zmierzyć się nasz Konrad Masternowicz? Nasz bohater zostaje zaproszony do majątku hrabstwa Rzeckich, gdzie broni się przed zalotami pani domu. Niewzruszony, nie wie jeszcze, że czeka na niego jeszcze większe niebezpieczeństwo. W domu dochodzi do morderstw. Detektyw musi znaleźć winnego śmierci dwóch osób, zanim... sam zostanie postawiony przed sądem jako oskarżony. Po przeczytaniu „Karety”, walczyłam ze sobą kilka dni by sięgnąć po jej kontynuację. Bałam się kolejnego zawodu oraz przerażała mnie objętość tej powieści - mamy tutaj ponad 500 stron... Jednak po przeczytaniu m...

"Kareta" Marta Giziewicz

  „Niewyjaśnione zjawiska, obrzędy wampiryczne i morderstwa...” „Kareta” autorstwa Marty Giziewicz, stanowi dość ciekawy kryminał, którego fabuła została osadzona w dziewiętnastowiecznej Warszawie. Do sięgnięcia po tę powieść skusił mnie przede wszystkim intrygujący tytuł oraz przedstawienie konia na okładce - mam sentyment do tego zwierzęcia, (kiedy byłam mała, mój dziadek miał własną hodowlę i nawet jeden z nich urodził się w moje urodziny i wszędzie za mną chodził). Warszawa, połowa XIX wieku. W tajemniczych okolicznościach ginie kobieta. Szybko okazuje się, że takich zagadkowych śmierci jest więcej, a w mieście najprawdopodobniej grasuje seryjny morderca. Jego śladem niestrudzenie podążą detektyw Konrad Masternowicz, któremu pomaga wyemancypowana panna Weronika Duchowna. Stare dokumenty, różne relacje, zaskakujące zeznania i nieoczywiste tropy - to nie wszystko co możecie spotkać w tej powieści.... Autorka w ciekawy sposób przedstawiła całą historię, ponieważ fabu...

"Ona" Adrian Bednarek

  „Ona mnie pokocha, nawet jeśli nasz świat będzie musiał stanąć w płomieniach...” „Ona” autorstwa Adriana Bednarka, stanowi genialny thriller erotyczny. Było to moje drugie spotkanie z tym rodzajem thrillera, a pierwsze jeśli chodzi o warsztat tego pana. Po tej przygodzie mam już plany na nadchodzące wakacje - muszę nadrobić książki tego autora! „Ona” to mroczna i namiętna powieść, która intryguje już od pierwszych stron. Poznajcie Piotra - mężczyznę, który od kilku lat darzy uczuciem niejaką Alicję. Mężczyzna już jako nastolatek potajemnie odwiedzał jej pokój, by ją podglądać oraz by poznawać jej mroczne sekrety. Pomimo upływu czasu, Piotr nie potrafi o niej zapomnieć - by być bliżej niej postanawia rozkochać w sobie jej przyjaciółkę. Po sześciu latach Alicja wróciła, jednak nie sama - ze swoim narzeczonym, z którym niedługo bierze ślub. Kobieta nie wie, że Piotr zrobi dosłownie wszystko by ona straciła dla niego głowę... Adrian Bednarek wykonał kawał dobrej roboty j...

"Księżniczka" Aniela Wilk

  🎉RECENZJA PRZEDPREMIEROWA🎉 „Trudno odciąć się od przeszłość. Zwłaszcza, gdy jest mafijna...” „Księżniczka” autorstwa Anieli Wilk, stanowi świetnie połączenie romansu z elementami sensacji, czy kryminału. Było to moje kolejne spotkanie z tą autorką, której twórczość, (po przeczytaniu „Eter”), czytam w ciemno! Kiedy zobaczyłam zapowiedz tej książki, wiedziałam, że muszę ją mieć. Pani Aniela kupiła mnie w zupełności częstymi zwrotami akcji oraz nietuzinkowym połączeniem kryminału z romansem. Poznajcie Blankę - psychoterapeutkę, której w końcu, (po licznych trudach), zaczyna się układać. Ma własną klinikę, która zapewniła jej niezależność finansową oraz która cieszy się coraz większą renomą. Niestety nic nie może przecież wiecznie trwać... Niespodziewanie znika brat naszej bohaterki, co sprawi, że kobieta będzie zmuszona stawić czoła demonom przeszłości. Jej ojciec, który dorobił się na gangsterce, próbuje ją wciągnąć w przestępczą machinę zależności... Przekupstwem, n...

"Próby ognia i wody" Aneta Jadowska

  Dzisiaj przychodzę do Was z wyjątkową książką od Pani Anety Jadowskiej. Mowa tutaj o „Próbach ognia i wody”, czyli 1.5 tomie „Kronik sąsiedzkich”. Nie wiem jak Wy, ale był to mój pierwszy kontakt z półtomówką - wcześniej unikałam takich rzeczy, jednak teraz żałuję. Pewnie się teraz zastanawiacie: po co zaczęłam czytać tę książkę, skoro unikam półtomówek? Już lecę z odpowiedzią... Tak samo jak w przypadku poprzedniego tomu, do recenzji tej książki zmusiły mnie urocze rysiątka, którym - nie wiem czemu - nie potrafię odmówić...Mimo początkowych obaw, że powieść ta nie przypadnie mi do gustu, to świetnie się przy niej bawiłam. „Próby ognia i wody” zawiera w sobie trzy „krótkie” opowiadania, które stanowią pewnego rodzaju uzupełnienie poprzedniego tomu - „Afery na tuzin rysiów”. Jednak w moje gusta najbardziej trafił pierwszy fragment: „ Czym karmię swoje demony?”  (Jednak nie mówię, że kolejne opowiadania są złe - broń boże, po prostu to opowiadanie kupiło mnie ju...