Nie każda rzeka oddaje to, co zabiera. Niektóre zatrzymują wspomnienia, sekrety… i dusze, które nigdy nie powinny wrócić.
„A rzeka wciąga ją na dno” Yun Jihyun to niezwykle klimatyczna opowieść fantasy, w której magia splata się z bólem straty, rodzinnymi tajemnicami i pytaniem, które od wieków fascynuje ludzi — czy miłość może pokonać śmierć?
W małym nadmorskim miasteczku, gdzie rzeka skrywa więcej historii niż ktokolwiek chciałby poznać, mieszka Soojin — młoda kobieta obdarzona niezwykłą mocą przekazywaną w jej rodzinie z pokolenia na pokolenie. Od dziecka zna jedną zasadę: nigdy nie wskrzeszaj niczego większego niż własna dłoń. Zakaz, który miał chronić ją przed konsekwencjami ingerowania w naturalny porządek świata.
Ale są chwile, w których serce nie słucha rozsądku.
Po śmierci ukochanej siostry Mirae Soojin staje przed wyborem, który zmieni wszystko. Zrozpaczona, gotowa zapłacić każdą cenę, łamie najważniejszą zasadę i przywraca siostrę do życia. Przez chwilę wydaje się, że odzyskała to, co utraciła. Że niemożliwe stało się możliwe.
Tylko że magia nigdy nie daje niczego za darmo.
Powrót Mirae zaczyna odsłaniać mroczne sekrety przeszłości, a spokojne miasteczko pogrąża się w coraz większym niepokoju. Rzeka niesie ze sobą nie tylko wspomnienia, ale także prawdy, które przez lata były ukrywane. Wraz z kolejnymi tajemniczymi wydarzeniami Soojin musi zmierzyć się z pytaniem, czy osoba, którą sprowadziła z powrotem, naprawdę jest jej siostrą… czy może czymś zupełnie innym.
Yun Jihyun tworzy świat pełen melancholii, grozy i piękna — taki, w którym magia ma smak tęsknoty, a miłość potrafi być zarówno największą siłą, jak i największym przekleństwem. To historia o więzi między siostrami, o cenie, jaką płacimy za pragnienie odzyskania utraconych osób, oraz o tym, że niektórych drzwi lepiej nigdy nie otwierać.
„A rzeka wciąga ją na dno” to książka dla tych, którzy kochają mroczne baśnie, tajemnicze zaklęcia i opowieści, które płyną powoli niczym rzeka — hipnotyzując, niepokojąc i zostawiając po sobie ślad.
Pozwól, by ta historia Cię porwała… ale pamiętaj — nie wszystko, co wraca z głębin, powinno zostać odnalezione.
Komentarze
Prześlij komentarz