Pociąg, z którego nie ma wyjścia. Grzech, przed którym nie ma ucieczki.
Marek Stelar po raz kolejny udowadnia, że potrafi wyjść poza ramy klasycznego kryminału, proponując czytelnikom coś znacznie bardziej niepokojącego, niejednoznacznego i refleksyjnego. Sedno to opowieść, która zaczyna się jak psychologiczny thriller, by stopniowo przerodzić się w metaforyczną podróż przez piekło winy.
�� Podróż, która nie zmierza donikąd… tylko w głąb
Znany architekt wsiada do nocnego pociągu – wydaje się, że czeka go kolejna rutynowa podróż. Szybko jednak okazuje się, że nic w tym pociągu nie jest zwyczajne. Jego towarzysze – od artysty po kibola – nie są przypadkowi. Każdy z nich niesie ciężar, o którym woli nie mówić. Ale pociąg nie zmierza do żadnej stacji. To podróż przez wyrzuty sumienia, wstyd i nieodkupione winy.
Stelar z precyzją buduje klaustrofobiczny klimat, w którym zacierają się granice czasu, przestrzeni i rzeczywistości. Nie wiadomo, czy jesteśmy w świecie realnym, czy może w czymś bliższym czyśćcowi – ale jedno jest pewne: żadna z postaci nie wyjdzie z tej podróży taka sama. Jeśli w ogóle wyjdzie.
�� Moralitet w kostiumie thrillera
Sedno to książka mocno alegoryczna – przypomina literackie wersje „10 murzynków” Agathy Christie albo „Cube” Vincenzo Natale. W zamkniętej przestrzeni ujawniają się kolejne warstwy kłamstw i przewinień bohaterów. Każdy z nich staje oko w oko z czymś, co do tej pory skutecznie wypierał – a czytelnik zadaje sobie pytanie: jak ja bym wypadł na takiej próbie?
To opowieść nie tylko o winie, ale też o konsekwencjach decyzji i cenie, jaką się za nie płaci – wcześniej czy później.
�� Styl Stelara
Marek Stelar nie ucieka od mrocznego języka i niepokojących obrazów. Jego proza jest gęsta, momentami brutalna psychicznie, ale też precyzyjna i konsekwentna. Autor umiejętnie dozował napięcie, dając czytelnikowi poczucie uczestniczenia w nie tyle kryminalnej intrydze, co moralnej spowiedzi.
�� Podsumowanie:
Sedno to mocna, symboliczna opowieść o winie, która każe czytelnikowi zadać sobie niewygodne pytania.
To thriller, który nie daje łatwych odpowiedzi, ale zostaje w głowie długo po zakończeniu lektury.
Polecany szczególnie tym, którzy od literatury gatunkowej oczekują czegoś więcej niż tylko zbrodni i śledztwa – czegoś głębszego, trudniejszego, sięgającego właśnie do… sedna.
Komentarze
Prześlij komentarz