Przejdź do głównej zawartości

"Cecylia" Ela Downarowicz

 

„Dlaczego akurat dziś drży jej dłoń? Robiła to setki razy....”

„Cecylia” autorstwa Eli Downarowicz to już czwarta powieść tej autorki, której książki już zawsze będę brać w ciemno. Tym razem Downarowicz postanowiła zaskoczyć swojego czytelnika i zamiast spokojnej powieści obyczajowej, (w których to porusza historie kobiet, z którymi mogą utożsamić się wiele czytelniczek), w nasze ręce oddaje powieść sensacyjną, którą rozpoczyna z dużym rozmachem...

Cecylia i Celina, jednojajowe bliźniaczki, wszystko w życiu robiły razem. Do czasu, aż jedna z nich podejmuje decyzję, by zostać tajną agentką rządową. Wtedy drogi sióstr się rozchodzą, by los splótł je ponownie po dziesięciu latach w Grecji. Porwanie jednej, w dniu trzydziestych urodzin, motywuje drugą i kolegów po fachu do wzmożonego działania. Akcja ratunkowa nader często jednak przybiera inny bieg, niż pierwotnie założony, tym bardziej, że i w polskich strukturach komuś bardzo zależy, by poświęcić życie agentki kosztem wyższych celów.
Która z nich, Cecylia czy Celina, faktycznie zabija na zlecenie rządu i staje się cenną kartą przetargową dla greckiego agenta? Dlaczego w ogóle doszło do porwania i kto z niego czerpie największe korzyści? Ile jesteśmy w stanie poświęcić i do czego się dopuścić, by uratować ukochaną osobę?

Tą pozycją pani Ela pokazuje nam, że jest jeszcze nieoszlifowanym diamentem pośród innych pisarzy, którego stać na jeszcze wiele, a jej poprzednie trzy powieści były zaledwie wierzchołkiem jej talentu...

Nie będę ukrywać, że autorka mile mnie zaskoczyła kiedy zobaczyłam zapowiedź jej kolejnego dzieła, jednak kiedy poznałam jego gatunek, byłam w szoku. Kompletnie się tego po tej autorce nie spodziewałam. „Cecylia” to historia, w której panuje zawrotne tempo, przez co radze Wam być w pełni skupionym w trakcie lektury. Czemu? Ponieważ w pewnym momencie będzie Wam ciężko ogarnąć kto z kim i dlaczego, (widzę to po swoim przykładzie).

Tym razem autorka postawiła wszystkie karty na zagadkowych bohaterów, o których my sami wiemy bardzo mało, co tylko pobudza nas apetyt na więcej. Jako fanka kryminałów oraz thrillerów powiem tylko tyle: ta pani ma potencjał na stworzenie powieści, która przyprawi mnie o czytelniczy zawał serca.

Każdy element tej historii jest w pełni przemyślany - w sumie nie ma co się dziwić, skoro to kolejna pozycja Downarowicz. To jedna z tych autorek, która dopracowuje swoje powieści po na najdrobniejszy szczegół, tak by czytelnik był tylko w stanie je chwalić.

Czy książkę polecam? Tak, polecam ten tytuł zwłaszcza osobom, które pragną zaznajomić się z powieściami sensacyjnymi. Downarowicz przygotowała dla nas historię, która wręcz kipi od zwrotów akcji oraz emocji bohaterów, których przygody pochłoną Was w pełni.

PS.  W przygotowaniu jest już drugi tom tej historii ;)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Złodziej dusz” – Graham Masterton (Rook, tom 7)

Gdy śmierć staje się dopiero początkiem prawdziwego koszmaru. W siódmej odsłonie serii o Jimie Rooku Graham Masterton po raz kolejny udowadnia, że horror z elementami szkolnego dramatu wciąż może zaskakiwać świeżością – nawet po sześciu tomach. Autor wraca do prostej, ale niezwykle skutecznej formuły: codzienność kalifornijskiego nauczyciela zostaje brutalnie rozbita przez pradawne zło, a stawką okazują się nie tylko ludzkie życia, lecz także dusze jego uczniów. Fabuła w skrócie Tragiczny — i zarazem upiornie groteskowy — początek roku szkolnego: Rook niechcący rozjeżdża kotkę Tibbles, by chwilę później zobaczyć ją żywą w wiklinowym koszu podarowanym przez nowego ucznia, Kim Dong Wooka. Chłopak wspomina o demonicznej Kwisin, lecz milknie, zanim zdradzi szczegóły. Od tej chwili za nauczycielem zaczyna kroczyć śmierć: uczennice popełniają spektakularne samobójstwa, sąsiedzi płoną żywcem, a Jim'a nawiedza zjawa głodna ludzkiej rozpaczy. Kwisin żywi się duszami samobójców, a klasa spec...

„Klucz do grudnia” – Andrzej Konefał

Mroczna opowieść o pamięci, która nigdy nie milknie „Klucz do grudnia” to thriller psychologiczny, który pochłania czytelnika od pierwszej strony i nie pozwala mu odetchnąć aż do ostatniego zdania. Andrzej Konefał tworzy historię przesyconą chłodem – zarówno tym grudniowym, jak i tym, który wkradł się w duszę głównego bohatera. Już sam punkt wyjścia jest poruszający: dziesięcioletni Leon i jego młodsza siostra znikają w tajemniczych okolicznościach podczas spokojnego zimowego wieczoru. Po dwóch latach chłopiec wraca, ale… wraca sam. Wyciszony, zamknięty w sobie, jakby na granicy między światami. Noszący w sobie sekret, który potrafi zmienić życie każdego, kto się do niego zbliży. Konefał nie daje nam łatwych odpowiedzi. Zamiast tego prowadzi nas przez traumę, która nie zniknęła mimo upływu lat. Dorosły Leon to postać pęknięta, nieustannie walcząca ze swoim własnym umysłem. Próbuje żyć – kochać, pracować, budować codzienność – ale cień grudniowej nocy wciąż trzyma go za gardło. Autor ud...

Graham Masterton "Syrena"

  Cykl: Rook, tom 5 "Czasem zło czai się pod powierzchnią…" Zbliża się koniec roku szkolnego w West Grove Community College w Los Angeles. Jim Rook , charyzmatyczny nauczyciel języka angielskiego i wychowawca klasy specjalnej, pakuje już walizki – otrzymał prestiżową propozycję pracy w Ministerstwie Oświaty w Waszyngtonie. To szansa na nowy początek i zamknięcie rozdziału związanego z latami nauczania młodzieży z problemami. Ale przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Na progu jego domu staje Jennie , dawna uczennica, zrozpaczona po tragicznej śmierci syna, który utonął w domowym basenie. Jennie nie wierzy w przypadek – jest przekonana, że to coś nadprzyrodzonego odebrało jej dziecko. Rook, znany ze swojej empatii, początkowo traktuje to jako rozpaczliwy sposób radzenia sobie z żałobą. Jednak seria tajemniczych i brutalnych wypadków wśród jego obecnych uczniów zmusza go do zmiany zdania. Chłopiec tonie podczas surfowania – mimo że był doświadczonym pływakiem. Uczennica z popar...