Przejdź do głównej zawartości

Choose Cthulhu 5: Zgroza w Dunwich

 

 „Jeśli kto, wędrując przez północne obszary stanu Massachusetts, skręci w złą stronę na rozdrożu przy rogatkach Aylesbury, tuż za Dean’s Corners znajdzie się w odludnej i niezwykłej okolicy. Kręta, zakurzona droga wiedzie stromo pod górę, w coraz mocniejszym uścisku obrosłych dziką różą kamiennych murków. Drzewa w okolicznych lasach wydają się zbyt wielkie, trawy zaś, chwasty i jeżyny rosną tu z bujnością nieczęsto spotykaną w zamieszkałych stronach. Pola uprawne są wyjątkowo nieliczne i nieurodzajne, a rozrzucone z rzadka domy zaskakująco podobne w swej starości, nędzy i zapuszczeniu...”

„Zgroza w Dunwich” to już trzecia w mojej karierze gra paragrafowa, w którą miałam okazję zagrać. Mimo, że na samym początku mojej przygody zapierałam się nogami i rękami, że taka forma rozrywki na pewno mi się nie spodoba, to teraz jestem w niej zakochana - kompletnie straciłam dla niej głowę.

Jesteś profesorem Henrym Armitage’em z Uniwersytetu Miskatonic. Pewnego dnia udajesz się do odludnego miasteczka Dunwich, gdzie krążą plotki o dziwnych poczynaniach rodziny Whateleyów. Ich związek z bezbożnymi demonicznymi rytuałami stał się tematem rozmów nielicznych mieszkańców. Czy uda Ci się rozwiązać tajemnicę tej rodziny? Czy uda Ci się przetrwać spotkanie z horrorami, które czają się na farmach i w lasach Dunwich?

Jeśli miałabym porównać „Sny w Domu Wiedźmy”, a „Zgroza w Dunwich”, bez wątpienia wybrałabym pierwszy tytuł. Dlaczego? Jak dla mnie ta druga paragrafówka zawiera mniej mroczniejszy klimat niż „Sny w Domu Wiedźmy”. Same obrazki wewnątrz tej książki nie były na tyle przerażające co w szóstej części Choose Cthulhu - owszem nadają one pewnego rodzaju klimat, jednak nie czułam przez nie gęsiej skórki. Jedyne co nie uległo zmianie jest sposób stworzenia zewnętrznej oprawy oby gier.
 
„Zgroza w Dunwich” to jedna z tych paragrafówek, w których nie warto się cofać, należy wręcz ryzykować by dotrzeć do wątków, które mogą Was mocno zaskoczyć. Zresztą chyba znacie powiedzenie kto nie ryzykuje ten nie pije szampana, prawda?

Ogromnie żałuję, że w przypadku tej „historii” nie każda decyzja miała wpływ na losy mojego bohatera. Owszem mamy kilka możliwych zakończeń, jednak - jak dla mnie - momentami było ich wręcz za mało, co bardzo mnie irytowało. W tę grę grałam ja oraz moja siostra i pomimo takiego samego początku nasze historie zakończyły się zupełnie inaczej, jednak obie nie do końca jesteśmy zadowolone z naszych zakończeń.

Czy książkę polecam? Tutaj mam niestety dylemat. Sama fabuła „Zgrozy w Dunwich” była bardzo ciekawa i niektóre fragmenty powodowały u mnie ciarki na plecach, to jednak nie do końca jestem zadowolona z tej części. Mimo, że podchodziłam do tej książki kilka razy, to jednak każde z jej zakończeń powodowało u mnie lekki niedosyt. Lecz nie zmienia to faktu, że z niecierpliwością wyczekuję kolejnych części Choose Cthulhu. Nie spodziewałam się, że tak bardzo wkręcę się w ten rodzaj rozrywki - strasznie spodobała mi się możliwość podejmowania różnych decyzji i tworzenia własnej historii.

Książka została otrzymana z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Złodziej dusz” – Graham Masterton (Rook, tom 7)

Gdy śmierć staje się dopiero początkiem prawdziwego koszmaru. W siódmej odsłonie serii o Jimie Rooku Graham Masterton po raz kolejny udowadnia, że horror z elementami szkolnego dramatu wciąż może zaskakiwać świeżością – nawet po sześciu tomach. Autor wraca do prostej, ale niezwykle skutecznej formuły: codzienność kalifornijskiego nauczyciela zostaje brutalnie rozbita przez pradawne zło, a stawką okazują się nie tylko ludzkie życia, lecz także dusze jego uczniów. Fabuła w skrócie Tragiczny — i zarazem upiornie groteskowy — początek roku szkolnego: Rook niechcący rozjeżdża kotkę Tibbles, by chwilę później zobaczyć ją żywą w wiklinowym koszu podarowanym przez nowego ucznia, Kim Dong Wooka. Chłopak wspomina o demonicznej Kwisin, lecz milknie, zanim zdradzi szczegóły. Od tej chwili za nauczycielem zaczyna kroczyć śmierć: uczennice popełniają spektakularne samobójstwa, sąsiedzi płoną żywcem, a Jim'a nawiedza zjawa głodna ludzkiej rozpaczy. Kwisin żywi się duszami samobójców, a klasa spec...

Graham Masterton "Syrena"

  Cykl: Rook, tom 5 "Czasem zło czai się pod powierzchnią…" Zbliża się koniec roku szkolnego w West Grove Community College w Los Angeles. Jim Rook , charyzmatyczny nauczyciel języka angielskiego i wychowawca klasy specjalnej, pakuje już walizki – otrzymał prestiżową propozycję pracy w Ministerstwie Oświaty w Waszyngtonie. To szansa na nowy początek i zamknięcie rozdziału związanego z latami nauczania młodzieży z problemami. Ale przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Na progu jego domu staje Jennie , dawna uczennica, zrozpaczona po tragicznej śmierci syna, który utonął w domowym basenie. Jennie nie wierzy w przypadek – jest przekonana, że to coś nadprzyrodzonego odebrało jej dziecko. Rook, znany ze swojej empatii, początkowo traktuje to jako rozpaczliwy sposób radzenia sobie z żałobą. Jednak seria tajemniczych i brutalnych wypadków wśród jego obecnych uczniów zmusza go do zmiany zdania. Chłopiec tonie podczas surfowania – mimo że był doświadczonym pływakiem. Uczennica z popar...

Szczęściary – Magdalena Kordel

Przyjaźń. Czułość. I trochę życiowego bałaganu. Czasem życie serwuje nam huragan. Ale jeśli masz obok siebie trzy bratnie dusze, z którymi znasz się „od piaskownicy” – możesz przetrwać wszystko. Magdalena Kordel, mistrzyni opowieści pełnych serca, w Szczęściarach  oddaje hołd kobiecej przyjaźni – tej prawdziwej, nieraz pokrzywionej, ale zawsze obecnej. Cztery kobiety. Cztery historie. Jedna przystań. Zyta, Miłka, Pola i Łucja – każda z nich stoi na rozdrożu. Jedna boi się ponownie zaufać, inna ma dość zapominania o sobie, trzecia pragnie zacząć od nowa, a czwarta zbyt długo odkłada marzenia. I choć są różne jak pory roku, ich przyjaźń jest stała jak tlen – niezastąpiona. ➡ Zyta   – odważna, choć z poranionym sercem. ➡ Miłka   – gotowa rzucić wszystko, ale czy ma dość siły? ➡ Pola   – matka, żona, pracownica. A gdzie w tym wszystkim ona sama? ➡ Łucja   – wie, czego chce. Ale czy potrafi po to sięgnąć? Kordel pisze jak nikt inny: �� ciepło i lekko, ale bez słodyc...