Płonie ognisko i szumią knieje...
Ale tym razem las nie opowiada historii przy ognisku.
Las milczy.
I właśnie w tym milczeniu kryje się największy niepokój.
Małgorzata Kasak zabiera czytelnika do miejsca, które na pierwszy rzut oka wydaje się znajome. Mała społeczność ukryta pośród Borów Tucholskich, ludzie znający się od pokoleń, codzienność płynąca własnym rytmem. Jednak wystarczy jedna wichura, by odsłonić to, co przez lata pozostawało ukryte pod warstwą leśnej ściółki, niedomówień i ludzkiego milczenia.
Kiedy wśród połamanych drzew zostają odnalezione zwłoki byłego leśniczego Jana Śliwy, wszystko wygląda jak nieszczęśliwy wypadek. Natura bywa przecież bezlitosna.
Tylko że nie wszyscy chcą w to uwierzyć.
A im więcej pojawia się pytań, tym wyraźniej widać, że w Złorzeczu nic nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać.
Największą siłą tej powieści jest klimat.
Wilgotny zapach lasu. Opuszczone leśne drogi. Wichura, która nie tylko łamie drzewa, ale także narusza fundamenty lokalnych sekretów. Autorka tworzy atmosferę gęstą od niedopowiedzeń, gdzie każde spojrzenie może coś znaczyć, a każdy mieszkaniec wydaje się wiedzieć więcej, niż mówi.
To kryminał, który nie pędzi na złamanie karku. Zamiast tego powoli zaciska pętlę wokół czytelnika. Pozwala zanurzyć się w społeczność, gdzie dawne urazy, rodzinne tajemnice i niewygodna przeszłość są równie niebezpieczne jak sam morderca.
Bo w Złorzeczu nie trzeba szukać potworów w lesie.
Wystarczy rozejrzeć się pośród ludzi.
„Złorzecze” to idealna propozycja dla czytelników, którzy lubią:
�� małomiasteczkowe tajemnice,
�� kryminały osadzone w polskiej prowincji,
�� mroczny klimat natury,
�� sekrety ukrywane przez całe społeczności,
�� historie, w których miejsce wydarzeń staje się pełnoprawnym bohaterem.
To początek serii, który obiecuje wiele i pozostawia po sobie ten przyjemny dreszcz niepokoju, jaki zostaje po spacerze przez las tuż przed zmrokiem.
Bo niektóre tajemnice potrafią przetrwać każdą burzę.
A niektóre dopiero po burzy wychodzą na jaw.
Komentarze
Prześlij komentarz