Przejdź do głównej zawartości

„Ten, którego kochały” – Paige Toon


Są historie o miłości, które czyta się jak ciepły list. I są takie, które przypominają list znaleziony po latach w starej szufladzie – zmięty, poplamiony łzami, pachnący wspomnieniami. Ta powieść należy do tej drugiej kategorii.

Paige Toon opowiada o uczuciach, które nie mieszczą się w prostych schematach. O miłości, która nie zawsze przychodzi w odpowiednim czasie. O wyborach, które rozdzierają serce. I o więzi między siostrami – tej cichej, trudnej, czasem bolesnej, ale ostatecznie silniejszej niż wszystko inne.

Phoebe, Eliza i Rose są identyczne tylko z zewnątrz. W środku każda z nich nosi inne pragnienia, inne rany i inne marzenia. Jedna stoi na rozdrożu między stabilnością a pasją. Druga kurczowo trzyma się uczucia, które nigdy nie było w pełni jej. Trzecia próbuje poskładać życie, które nagle się rozpadło. A jednak ich drogi splatają się w najbardziej niebezpieczny sposób – wokół tego samego mężczyzny.

To nie jest jednak historia o rywalizacji. To opowieść o tym, jak bardzo można kogoś kochać i jak bardzo można się przez to pogubić. O tym, że czasem największą miłością nie jest ta romantyczna, lecz ta, która pozwala komuś odejść. Toon pisze z ogromną czułością, ale też z brutalną szczerością. Nie unika bólu, nie łagodzi strat. Pozwala bohaterkom upadać, popełniać błędy i szukać siebie w świecie, który nie zawsze jest łaskawy.

Ta książka ma w sobie coś kojącego i jednocześnie rozdzierającego. Jest jak długi spacer o zmierzchu – piękny, ale podszyty melancholią. Czytając, łatwo odnaleźć w siostrach własne lęki i pragnienia. I zrozumieć, że miłość nie zawsze daje odpowiedzi, ale zawsze coś w nas zmienia.

To historia, przy której serce bije szybciej, a oczy wilgotnieją zupełnie niepostrzeżenie. Romantyczna, ale nie cukierkowa. Smutna, ale pełna nadziei. I przede wszystkim – bardzo ludzka.

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Złodziej dusz” – Graham Masterton (Rook, tom 7)

Gdy śmierć staje się dopiero początkiem prawdziwego koszmaru. W siódmej odsłonie serii o Jimie Rooku Graham Masterton po raz kolejny udowadnia, że horror z elementami szkolnego dramatu wciąż może zaskakiwać świeżością – nawet po sześciu tomach. Autor wraca do prostej, ale niezwykle skutecznej formuły: codzienność kalifornijskiego nauczyciela zostaje brutalnie rozbita przez pradawne zło, a stawką okazują się nie tylko ludzkie życia, lecz także dusze jego uczniów. Fabuła w skrócie Tragiczny — i zarazem upiornie groteskowy — początek roku szkolnego: Rook niechcący rozjeżdża kotkę Tibbles, by chwilę później zobaczyć ją żywą w wiklinowym koszu podarowanym przez nowego ucznia, Kim Dong Wooka. Chłopak wspomina o demonicznej Kwisin, lecz milknie, zanim zdradzi szczegóły. Od tej chwili za nauczycielem zaczyna kroczyć śmierć: uczennice popełniają spektakularne samobójstwa, sąsiedzi płoną żywcem, a Jim'a nawiedza zjawa głodna ludzkiej rozpaczy. Kwisin żywi się duszami samobójców, a klasa spec...

Graham Masterton "Syrena"

  Cykl: Rook, tom 5 "Czasem zło czai się pod powierzchnią…" Zbliża się koniec roku szkolnego w West Grove Community College w Los Angeles. Jim Rook , charyzmatyczny nauczyciel języka angielskiego i wychowawca klasy specjalnej, pakuje już walizki – otrzymał prestiżową propozycję pracy w Ministerstwie Oświaty w Waszyngtonie. To szansa na nowy początek i zamknięcie rozdziału związanego z latami nauczania młodzieży z problemami. Ale przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Na progu jego domu staje Jennie , dawna uczennica, zrozpaczona po tragicznej śmierci syna, który utonął w domowym basenie. Jennie nie wierzy w przypadek – jest przekonana, że to coś nadprzyrodzonego odebrało jej dziecko. Rook, znany ze swojej empatii, początkowo traktuje to jako rozpaczliwy sposób radzenia sobie z żałobą. Jednak seria tajemniczych i brutalnych wypadków wśród jego obecnych uczniów zmusza go do zmiany zdania. Chłopiec tonie podczas surfowania – mimo że był doświadczonym pływakiem. Uczennica z popar...

Szczęściary – Magdalena Kordel

Przyjaźń. Czułość. I trochę życiowego bałaganu. Czasem życie serwuje nam huragan. Ale jeśli masz obok siebie trzy bratnie dusze, z którymi znasz się „od piaskownicy” – możesz przetrwać wszystko. Magdalena Kordel, mistrzyni opowieści pełnych serca, w Szczęściarach  oddaje hołd kobiecej przyjaźni – tej prawdziwej, nieraz pokrzywionej, ale zawsze obecnej. Cztery kobiety. Cztery historie. Jedna przystań. Zyta, Miłka, Pola i Łucja – każda z nich stoi na rozdrożu. Jedna boi się ponownie zaufać, inna ma dość zapominania o sobie, trzecia pragnie zacząć od nowa, a czwarta zbyt długo odkłada marzenia. I choć są różne jak pory roku, ich przyjaźń jest stała jak tlen – niezastąpiona. ➡ Zyta   – odważna, choć z poranionym sercem. ➡ Miłka   – gotowa rzucić wszystko, ale czy ma dość siły? ➡ Pola   – matka, żona, pracownica. A gdzie w tym wszystkim ona sama? ➡ Łucja   – wie, czego chce. Ale czy potrafi po to sięgnąć? Kordel pisze jak nikt inny: �� ciepło i lekko, ale bez słodyc...