Przejdź do głównej zawartości

„Dom dla lalek” – Lisa Gardner

Bo najstraszniejsze klatki nie mają krat.

„Nazywam się Nicky Frank. Choć… raczej się tak nie nazywam”.

Lisa Gardner od pierwszych zdań wciąga czytelnika w duszną, niepokojącą historię, w której nic nie jest oczywiste. Noc, ulewa, wypadek samochodowy. Ciężko ranna kobieta, która nie powinna przeżyć — a jednak, kierowana jedną myślą, wspina się przez błoto i ciemność, by znaleźć pomoc. Musi uratować małą dziewczynkę. Problem w tym, że dziewczynka… może wcale nie istnieć.

Nicole Frank nie pamięta wszystkiego. Jej wspomnienia są fragmentaryczne, poszarpane, a policja — z sierżantem Wyattem Fosterem na czele — zaczyna podejrzewać, że trauma i urazy mózgu zniekształciły jej relację. Zwłaszcza gdy nawet pies tropiący nie potrafi znaleźć śladów zaginionego dziecka. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy pojawia się mąż Nicky, Thomas, a wraz z nim kolejne sprzeczności i niepokojące fakty.

Im głębiej Wyatt zagląda w przeszłość kobiety, tym bardziej wszystko zaczyna się rozpadać. Nicole nie ma rodziny, przyjaciół, stałych punktów zaczepienia. Okazuje się też, że to nie pierwszy wypadek w jej życiu — a seria „nieszczęśliwych zdarzeń” wygląda podejrzanie jak misternie zaplanowana próba pozbycia się jej raz na zawsze.

„Dom dla lalek” to thriller, który gra na lękach związanych z tożsamością, pamięcią i kontrolą. Gardner mistrzowsko manipuluje czytelnikiem, każąc mu nieustannie zadawać pytanie: komu można zaufać, gdy nawet własny umysł staje się wrogiem? To opowieść o kobiecie zamkniętej w idealnie urządzonej pułapce, gdzie każdy gest troski może być kolejnym ruchem kata.

Duszne tempo, rosnące napięcie i finał, który uderza z pełną mocą sprawiają, że tej książki nie da się czytać „na raty”. To historia, która zostaje pod skórą i jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony każe się oglądać za siebie.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Złodziej dusz” – Graham Masterton (Rook, tom 7)

Gdy śmierć staje się dopiero początkiem prawdziwego koszmaru. W siódmej odsłonie serii o Jimie Rooku Graham Masterton po raz kolejny udowadnia, że horror z elementami szkolnego dramatu wciąż może zaskakiwać świeżością – nawet po sześciu tomach. Autor wraca do prostej, ale niezwykle skutecznej formuły: codzienność kalifornijskiego nauczyciela zostaje brutalnie rozbita przez pradawne zło, a stawką okazują się nie tylko ludzkie życia, lecz także dusze jego uczniów. Fabuła w skrócie Tragiczny — i zarazem upiornie groteskowy — początek roku szkolnego: Rook niechcący rozjeżdża kotkę Tibbles, by chwilę później zobaczyć ją żywą w wiklinowym koszu podarowanym przez nowego ucznia, Kim Dong Wooka. Chłopak wspomina o demonicznej Kwisin, lecz milknie, zanim zdradzi szczegóły. Od tej chwili za nauczycielem zaczyna kroczyć śmierć: uczennice popełniają spektakularne samobójstwa, sąsiedzi płoną żywcem, a Jim'a nawiedza zjawa głodna ludzkiej rozpaczy. Kwisin żywi się duszami samobójców, a klasa spec...

Graham Masterton "Syrena"

  Cykl: Rook, tom 5 "Czasem zło czai się pod powierzchnią…" Zbliża się koniec roku szkolnego w West Grove Community College w Los Angeles. Jim Rook , charyzmatyczny nauczyciel języka angielskiego i wychowawca klasy specjalnej, pakuje już walizki – otrzymał prestiżową propozycję pracy w Ministerstwie Oświaty w Waszyngtonie. To szansa na nowy początek i zamknięcie rozdziału związanego z latami nauczania młodzieży z problemami. Ale przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Na progu jego domu staje Jennie , dawna uczennica, zrozpaczona po tragicznej śmierci syna, który utonął w domowym basenie. Jennie nie wierzy w przypadek – jest przekonana, że to coś nadprzyrodzonego odebrało jej dziecko. Rook, znany ze swojej empatii, początkowo traktuje to jako rozpaczliwy sposób radzenia sobie z żałobą. Jednak seria tajemniczych i brutalnych wypadków wśród jego obecnych uczniów zmusza go do zmiany zdania. Chłopiec tonie podczas surfowania – mimo że był doświadczonym pływakiem. Uczennica z popar...

Szczęściary – Magdalena Kordel

Przyjaźń. Czułość. I trochę życiowego bałaganu. Czasem życie serwuje nam huragan. Ale jeśli masz obok siebie trzy bratnie dusze, z którymi znasz się „od piaskownicy” – możesz przetrwać wszystko. Magdalena Kordel, mistrzyni opowieści pełnych serca, w Szczęściarach  oddaje hołd kobiecej przyjaźni – tej prawdziwej, nieraz pokrzywionej, ale zawsze obecnej. Cztery kobiety. Cztery historie. Jedna przystań. Zyta, Miłka, Pola i Łucja – każda z nich stoi na rozdrożu. Jedna boi się ponownie zaufać, inna ma dość zapominania o sobie, trzecia pragnie zacząć od nowa, a czwarta zbyt długo odkłada marzenia. I choć są różne jak pory roku, ich przyjaźń jest stała jak tlen – niezastąpiona. ➡ Zyta   – odważna, choć z poranionym sercem. ➡ Miłka   – gotowa rzucić wszystko, ale czy ma dość siły? ➡ Pola   – matka, żona, pracownica. A gdzie w tym wszystkim ona sama? ➡ Łucja   – wie, czego chce. Ale czy potrafi po to sięgnąć? Kordel pisze jak nikt inny: �� ciepło i lekko, ale bez słodyc...