Poruszająca, pełna emocji i moralnych dylematów opowieść o stracie, nadziei i miłości, która pojawia się wtedy, gdy najmniej się jej spodziewamy.
Od śmierci Britney minęło pięć lat, ale dla Sigmunda Benedictusa czas jakby się zatrzymał. Wdowiec nie potrafi wypełnić pustki po ukochanej żonie i żyje bardziej wspomnieniami niż teraźniejszością. Gdy teściowie postanawiają spełnić ostatnią wolę Britney — użyć jej zamrożonych jajeczek, by począć wnuka — Sigmund najpierw stanowczo protestuje. Dopiero świadomość, że był to naprawdę jej wybór, skłania go do zgody. Dziecko ma trafić pod opiekę jej rodziców, a on sam nie planuje angażować się uczuciowo, chcąc pozostać wierny pamięci żony.
Do Anglii przyjeżdża Abby Knickerbocker — młoda, dobra, pełna życia dziewczyna, która zgodziła się zostać surogatką. Początek ich relacji daleki jest od zrozumienia: Sigmund jest chłodny, podejrzliwy i przekonany, że Abby kierują ukryte motywy. Ona zaś widzi w nim jedynie zgorzkniałego, nieuprzejmego mężczyznę.
Z czasem jednak między nimi zaczyna zachodzić subtelna przemiana. Nieśmiałe gesty troski, rozmowy, które odsłaniają ich wrażliwość, a potem – iskra, której żadne z nich się nie spodziewało. Abby odkrywa, że uczucia, które miały pozostać poza tym układem, rosną z każdym dniem. Sigmund, dotknięty stratą i zamknięty na świat, powoli odzyskuje zdolność do kochania.
Ale ich sytuacja jest skomplikowana.
Jest dziecko, które należy do innej rodziny.
Jest pamięć o Britney, która wciąż unosi się nad nimi jak cień.
I jest uczucie, które może zranić wszystkich — a najbardziej ich samych.
„Surogatka” to emocjonalny rollercoaster: historia o dźwiganiu żałoby, o tym, jak trudno pozwolić sobie na kolejną szansę, kiedy pierwsza miłość była wszystkim. Penelope Ward mistrzowsko łączy wątek romantyczny z trudnymi, moralnymi tematami, pozostawiając czytelnika z pytaniem:
czy miłość rodząca się w tak wyjątkowych warunkach ma prawo przetrwać?
To piękna, intymna, bolesna i niezwykle czuła powieść, która poruszy fanów emocjonalnych romansów i historii o drugiej szansie.
Komentarze
Prześlij komentarz