„Córka diabła” autorstwa Marty Zaborowskiej to siódma odsłona cyklu o Julii Krawiec, byłej policjantce i prywatnej detektyw, której przeszłość nieustannie ściera się z teraźniejszością. Tym razem Zaborowska przenosi czytelników do Gdyni – miasta, które z jednej strony urzeka spokojem i morskim klimatem, z drugiej skrywa mroczne sekrety, namiętności i ludzkie tragedie.
Julia przyjeżdża nad morze, by wziąć udział w ślubie przyjaciółki Rity Walickiej. Zamiast weselnej radości zastaje jednak pogrzeb – ciało młodej nauczycielki muzyki znaleziono u stóp orłowskiego klifu, w miejscu, które od lat nazywane jest „skarpą samobójców”. Oficjalna wersja mówi o samobójstwie, ale coś w tej historii nie pasuje. Julia, kierowana lojalnością i intuicją, postanawia odkryć prawdę.
Wprowadza się do domu Rity i zaczyna obserwować rodzinę oraz przyjaciół zmarłej. Z każdym dniem coraz wyraźniej widzi, że pozornie spokojne życie mieszkańców nadmorskiej willi to tylko fasada, pod którą buzują emocje, nienawiść i żądza zemsty. Zaborowska mistrzowsko buduje napięcie – krok po kroku odsłania przed czytelnikiem kolejne warstwy kłamstw, a prawda okazuje się znacznie bardziej bolesna, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.
Autorka po raz kolejny udowadnia, że polski kryminał psychologiczny ma się świetnie. Jej styl jest gęsty, klimatyczny, pełen niedopowiedzeń i emocji. „Córka diabła” to nie tylko historia o zbrodni, ale także o zdradzie, żalu i toksycznych relacjach, które mogą doprowadzić do tragedii.
Zaborowska znakomicie wykorzystuje scenerię Gdyni – chłodny wiatr znad morza, mroczne klify i melancholijną atmosferę zimowego wybrzeża – by stworzyć tło dla opowieści o ludzkich słabościach i sekretach, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego.
„Córka diabła” to doskonała propozycja dla miłośników kryminalnych sag z nutą psychologicznej głębi, gdzie nic nie jest takie, jak się wydaje, a każdy bohater skrywa własny cień.
�� Ocena: 9/10 – wciągający, emocjonalny kryminał z doskonale oddanym klimatem nadmorskiego mroku.
�� Polecam dla: fanów Katarzyny Bondy, Małgorzaty Rogali i Joanny Opiat-Bojarskiej.
Komentarze
Prześlij komentarz