„Obiecały sobie wieczną lojalność. Nie wiedziały, że ta przysięga stanie się ich przekleństwem.”
Pola i Lena poznały się jako dziewczynki. Były jak dzień i noc – zupełnie różne, a jednak nierozłączne. Związała je obietnica: zawsze razem, bez względu na wszystko. Przysięga, która miała być gwarancją bezpieczeństwa, z czasem zamieniła się w łańcuch.
Gdy Lena dorasta w cieniu przemocy, a jej matka nie ma siły walczyć z brutalnym mężem, dziewczyna zwraca się do przyjaciółki. Przypomina o dawnej obietnicy – i prosi o coś, czego Pola nie jest w stanie sobie nawet wyobrazić. O pomoc w otruciu ojca.
Początkowo wydaje się, że to desperacki plan, który rozwiąże wszystkie problemy. Ale każdy czyn niesie konsekwencje. Niewinne dziewczyny zderzają się z ciemnością, która wciąga je coraz głębiej. A pytanie powraca jak echo:
czy przyjaźń jest w stanie unieść ciężar morderstwa?
�� Moje wrażenia:
„Zatruta przyjaźń” zaczyna się subtelnie – jak bajka o dziewczęcej więzi, dziecięcych sekretach i wspólnych planach. Ale szybko okazuje się, że to nie bajka, a mroczna opowieść o lojalności, strachu i cienkiej granicy między oddaniem a destrukcją.
Dorota Glica stworzyła historię, która nie daje spokoju. To nie jest typowy thriller kryminalny – to psychologiczna wiwisekcja przyjaźni, która miała być ostoją, a stała się więzieniem. Atmosfera gęstnieje z każdą stroną, a czytelnik zaczyna zadawać sobie pytanie: „a gdyby to była moja przyjaciółka – czy byłabym w stanie…?”
To książka, która łamie serce i zmusza do refleksji – o granicach lojalności, o cenie milczenia i o tym, jak niewinne dzieciństwo może przerodzić się w koszmar.
✨ Dlaczego warto przeczytać?
✔️ mroczna, duszna atmosfera,
✔️ genialnie nakreślona psychologia bohaterów,
✔️ pytania o moralność, winę i lojalność,
✔️ opowieść, która zostaje w głowie jeszcze długo po zakończeniu.
�� Moja ocena: 9/10 – przejmująca i niepokojąca. Bajka o przyjaźni, która zmieniła się w truciznę.
„Obietnice składane w dzieciństwie mają swoją cenę.
A czasem ta cena to… ludzkie życie.” ��
Komentarze
Prześlij komentarz