Kryminalna komedia z pazurem, prosecco i… Pindzią!
Darowanemu spa się nie zagląda w jacuzzi – zwłaszcza gdy do środka może właśnie ktoś wrzucił trupa. Marta Kisiel wraca z kolejną odsłoną szalonej serii z Tereską Trawną, a Efekt pandy to jazda bez trzymanki, w której wellness zamienia się w śledztwo, a peeling solny może się skończyć... sekcją zwłok (choć tych akurat na początku brak).
Główne składniki tej wybuchowej mieszanki?
Tereska Trawna – kobieta instytucja, wulkan energii i czołg w jednym.
Jej drużyna – córka, teściowa i matka, każda bardziej charakterystyczna niż poprzednia.
Pindzia – pies, ikona, styl życia.
Zbrodnia – niby jest… ale ciała brak.
Spa – czyli miejsce zbrodni, relaksu i absolutnej kompromitacji w jednym.
Co dostajesz z tą książką?
�� zabójczo zabawne dialogi i błyskotliwy język,
�� babskie wsparcie w wersji turbo – bo jak matki się sprzymierzą, to nic ich nie powstrzyma,
�� kryminał pełen absurdów, ale z logiczną intrygą,
�� Pindzię – bez niej ta seria nie miałaby sensu.
Dla kogo?
Dla każdej czytelniczki, która lubi:
zbrodnię w towarzystwie prosecco,
bohaterki z charakterem większym niż ich torebki,
śmiech przez łzy i łzy przez śmiech,
i Pindzię (pisałam już, że jest pies?).
��♀️ Efekt pandy to książka jak weekend w spa z najlepszymi kumpelami:
rozluźnia, rozbawia i zostawia z uczuciem „więcej proszę!”.
Komentarze
Prześlij komentarz