Wspinaczka może być drogą na szczyt… albo przepaścią.
Nina wie, czym jest samotność. Dorastała w domu dziecka, z bagażem emocji, który waży więcej niż każdy plecak wspinaczkowy. Dziś żyje na granicy ubóstwa, wynajmując pokój w niebezpiecznej dzielnicy Wrocławia, pracując, by tylko przetrwać kolejny dzień. Jedyną rzeczą, która naprawdę daje jej poczucie sensu, są góry — przestrzeń, w której może oddychać pełną piersią i gdzie nie musi niczego udawać.
Kiedy dołącza do klubu wspinaczkowego, jej życie zaczyna się zmieniać. Nowi ludzie, nowe wyzwania — i on: Mikołaj.
Chłopak, który już raz sięgnął dna i przeżył stratę, jakiej nie sposób zapomnieć. Góry zabrały mu ojca. A on sam wciąż szuka winnego – i sposobu, by się z tym wszystkim pogodzić. Choć nadal nie wie, czy potrafi.
Połączy ich pasja. Lina, która trzyma ich przy życiu, a zarazem wystawia na próbę zaufanie i siłę charakteru.
Ale wspinaczka, jak miłość, wymaga zaufania. Tylko czy da się zaufać, kiedy przez całe życie wszystko się traciło?
„Lina” to poruszająca opowieść o samotności, pasji i potrzebie przynależności.
�� Realistyczna, surowa codzienność kontra potężne góry
�� Dwoje bohaterów z przeszłością, która nie pozwala o sobie zapomnieć
�� Wspinaczka jako metafora życia — balansowania między upadkiem a ocaleniem
�� Poruszające tło emocjonalne i świetne sportowe zaplecze
�� Nagroda publiczności oraz wyróżnienie jury na Festiwalu Górskim!
Debiut, który chwyta za serce i nie puszcza aż do ostatniej strony.
„W górach nie ma miejsca na kłamstwa. Tylko lina i zaufanie – albo zginiesz.”
Komentarze
Prześlij komentarz