Co, jeśli największe zagrożenie nie czai się w cieniu… tylko w twojej własnej głowie?
Mimika to mroczny psychothriller, który od pierwszych stron podważa zaufanie czytelnika do wszystkiego — wspomnień, faktów, a nawet samego bohatera.
Hannah Herbst jest ekspertką w dziedzinie analizy mimiki. Jako policyjna konsultantka potrafi odczytać z ludzkiej twarzy emocje i kłamstwa, które umykają innym. Wystarczy drobny ruch mięśni, krótkie drgnięcie warg, minimalna zmiana spojrzenia — a prawda wychodzi na jaw.
Problem w tym, że Hannah sama zmaga się z utratą pamięci.
Kiedy trafia na sprawę brutalnego morderstwa całej rodziny, wszystko wydaje się jasne. Kobieta odpowiedzialna za zbrodnię przyznała się do winy i została skazana. Jednak po pewnym czasie ucieka z więzienia, pozostawiając po sobie tylko jedno pytanie — dlaczego?
Jedynym ocalałym z masakry jest mały chłopiec, Paul.
Hannah dostaje do analizy krótkie nagranie, które może pomóc odkryć prawdę. Ma przeanalizować mimikę morderczyni i ustalić, czy kobieta rzeczywiście mówiła prawdę.
Gdy jednak odtwarza materiał, odkrywa coś, co całkowicie wywraca jej świat do góry nogami.
Na nagraniu… jest ona sama.
Sebastian Fitzek po raz kolejny udowadnia, dlaczego nazywany jest mistrzem psychologicznego napięcia. „Mimika” to historia pełna zwrotów akcji, niepewności i gry z percepcją czytelnika. Granica między prawdą a manipulacją zaciera się tu z każdą stroną.
To thriller, który nie tylko trzyma w napięciu, ale też zmusza do zadania pytania: czy można ufać własnej pamięci?
Komentarze
Prześlij komentarz