Przejdź do głównej zawartości

„Co skrywa śnieg” – Viveca Sten


(cykl Morderstwa w Åre, tom 1)

Są miejsca, które zimą wyglądają jak z pocztówki. Białe stoki, skrzypiący pod butami śnieg, ciepłe światła w oknach domów. Åre wydaje się właśnie takim miejscem — spokojnym, uporządkowanym, bezpiecznym. Do czasu.

W Co skrywa śnieg śnieg nie jest tylko tłem. Jest zasłoną. Tłumi krzyk, zaciera ślady, ukrywa to, czego nikt nie chce zobaczyć. Gdy na wyciągu narciarskim zostają odnalezione zamarznięte zwłoki młodej dziewczyny, idylliczny kurort zamienia się w miejsce pełne podejrzeń. Ofiara niedawno świętowała Dzień Świętej Łucji. Teraz jej śmierć dzieli społeczność, która wolałaby wierzyć, że zło przychodzi z zewnątrz.

Do Åre trafia Hanna Ahlander — policjantka ze Sztokholmu, uciekająca przed zawodowym i osobistym kryzysem. Przyjechała, by złapać oddech. Zamiast tego wplątuje się w śledztwo prowadzone przez inspektora Daniela Lindskoga. Między nimi rodzi się zawodowe napięcie, oparte na nieufności i wzajemnym szacunku. Oboje wiedzą, że sprawa jest bardziej skomplikowana, niż się wydaje.

Viveca Sten buduje historię powoli, z typową dla skandynawskiego kryminału precyzją. Nie epatuje brutalnością — raczej pozwala, by niepokój wślizgiwał się pod skórę czytelnika. Tu każdy coś przemilcza. Każdy coś ukrywa. A im głębiej bohaterowie kopią, tym wyraźniej widać, że zbrodnia nie jest odosobnionym aktem, lecz elementem większej, mroczniejszej układanki.

Ogromnym atutem książki jest klimat. Lodowaty krajobraz staje się niemym świadkiem ludzkich słabości: chciwości, hipokryzji, przemocy. Kontrast między pięknem natury a mrokiem ludzkich działań działa tu wyjątkowo mocno. To kryminał, który czyta się jak zimowy wieczór — cichy, chłodny, ale pełen napięcia.

„Co skrywa śnieg” to solidne otwarcie serii. Historia o tajemnicach małej społeczności, o powrotach do siebie i o tym, że prawda — nawet ukryta pod grubą warstwą śniegu — w końcu wychodzi na jaw.

Dla fanów skandynawskiego noir i kryminałów z klimatem — pozycja obowiązkowa.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Złodziej dusz” – Graham Masterton (Rook, tom 7)

Gdy śmierć staje się dopiero początkiem prawdziwego koszmaru. W siódmej odsłonie serii o Jimie Rooku Graham Masterton po raz kolejny udowadnia, że horror z elementami szkolnego dramatu wciąż może zaskakiwać świeżością – nawet po sześciu tomach. Autor wraca do prostej, ale niezwykle skutecznej formuły: codzienność kalifornijskiego nauczyciela zostaje brutalnie rozbita przez pradawne zło, a stawką okazują się nie tylko ludzkie życia, lecz także dusze jego uczniów. Fabuła w skrócie Tragiczny — i zarazem upiornie groteskowy — początek roku szkolnego: Rook niechcący rozjeżdża kotkę Tibbles, by chwilę później zobaczyć ją żywą w wiklinowym koszu podarowanym przez nowego ucznia, Kim Dong Wooka. Chłopak wspomina o demonicznej Kwisin, lecz milknie, zanim zdradzi szczegóły. Od tej chwili za nauczycielem zaczyna kroczyć śmierć: uczennice popełniają spektakularne samobójstwa, sąsiedzi płoną żywcem, a Jim'a nawiedza zjawa głodna ludzkiej rozpaczy. Kwisin żywi się duszami samobójców, a klasa spec...

Graham Masterton "Syrena"

  Cykl: Rook, tom 5 "Czasem zło czai się pod powierzchnią…" Zbliża się koniec roku szkolnego w West Grove Community College w Los Angeles. Jim Rook , charyzmatyczny nauczyciel języka angielskiego i wychowawca klasy specjalnej, pakuje już walizki – otrzymał prestiżową propozycję pracy w Ministerstwie Oświaty w Waszyngtonie. To szansa na nowy początek i zamknięcie rozdziału związanego z latami nauczania młodzieży z problemami. Ale przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Na progu jego domu staje Jennie , dawna uczennica, zrozpaczona po tragicznej śmierci syna, który utonął w domowym basenie. Jennie nie wierzy w przypadek – jest przekonana, że to coś nadprzyrodzonego odebrało jej dziecko. Rook, znany ze swojej empatii, początkowo traktuje to jako rozpaczliwy sposób radzenia sobie z żałobą. Jednak seria tajemniczych i brutalnych wypadków wśród jego obecnych uczniów zmusza go do zmiany zdania. Chłopiec tonie podczas surfowania – mimo że był doświadczonym pływakiem. Uczennica z popar...

Szczęściary – Magdalena Kordel

Przyjaźń. Czułość. I trochę życiowego bałaganu. Czasem życie serwuje nam huragan. Ale jeśli masz obok siebie trzy bratnie dusze, z którymi znasz się „od piaskownicy” – możesz przetrwać wszystko. Magdalena Kordel, mistrzyni opowieści pełnych serca, w Szczęściarach  oddaje hołd kobiecej przyjaźni – tej prawdziwej, nieraz pokrzywionej, ale zawsze obecnej. Cztery kobiety. Cztery historie. Jedna przystań. Zyta, Miłka, Pola i Łucja – każda z nich stoi na rozdrożu. Jedna boi się ponownie zaufać, inna ma dość zapominania o sobie, trzecia pragnie zacząć od nowa, a czwarta zbyt długo odkłada marzenia. I choć są różne jak pory roku, ich przyjaźń jest stała jak tlen – niezastąpiona. ➡ Zyta   – odważna, choć z poranionym sercem. ➡ Miłka   – gotowa rzucić wszystko, ale czy ma dość siły? ➡ Pola   – matka, żona, pracownica. A gdzie w tym wszystkim ona sama? ➡ Łucja   – wie, czego chce. Ale czy potrafi po to sięgnąć? Kordel pisze jak nikt inny: �� ciepło i lekko, ale bez słodyc...