Przejdź do głównej zawartości

„Miałeś się nigdy nie pojawić” – Ewelina Dobosz

Miałeś się nigdy nie pojawić” to powieść o drugich szansach, o miłości, która przychodzi nie w porę, i o ludziach tak poranionych, że nie wiedzą, czy mają w sobie jeszcze miejsce na uczucie. Ewelina Dobosz po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o emocjach w sposób subtelny, czuły i boleśnie prawdziwy.

Oliwia to kobieta, która dobrze poznała smak straty. Jej życie zostało podzielone na „przed” i „po”, a serce nauczyło się funkcjonować w trybie przetrwania. Nie chce ryzykować, nie chce otwierać się na nowe — dopóki na drodze nie staje Lucas. Spotkanie na weselu przyjaciółki jest krótkie, ale intensywne. Jedno spojrzenie wystarczy, by w Oliwii drgnęło coś, co od dawna pozostawało martwe. A jednak Lucas znika, zostawiając po sobie jedynie wspomnienie i pytania bez odpowiedzi.

Rok później los urządza im swoją przewrotną grę. Spotykają się w samolocie do Nowego Jorku — przypadek, przeznaczenie, ironia? Wystarczająco, by obudzić emocje, które oboje próbowali zakopać. Wspólne milczenie, urwane rozmowy, drobne gesty tworzą napięcie tak gęste, że można je niemal dotknąć. Dobosz fenomenalnie oddaje tę dynamikę — pełną niewypowiedzianych słów, ciężaru przeszłości i tego, czego żadne z nich nie potrafi jeszcze nazwać.

Jednak prawdziwa konfrontacja musi wydarzyć się tam, gdzie wszystko się zaczęło — w Zielonej Górze. To powrót nie tylko do miejsca, ale też do emocji, od których żadne z nich nie uciekło wystarczająco daleko. To tutaj będą musieli zmierzyć się z tym, czy to, co ich łączy, ma szansę przetrwać… i czy tajemnice, jakie skrywają, nie są zbyt ciężkie, by unieść rodzące się uczucie.

Miałeś się nigdy nie pojawić” to historia o tym, że miłość nie zawsze wchodzi z hukiem — czasem pojawia się cicho, zaskakująco, wtedy, gdy najmniej jej oczekujemy. To opowieść o ludziach, którzy muszą nauczyć się od nowa ufać nie tylko drugiemu człowiekowi, ale przede wszystkim sobie.

Poruszająca, delikatna, pełna emocji — zostaje w sercu na długo.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Złodziej dusz” – Graham Masterton (Rook, tom 7)

Gdy śmierć staje się dopiero początkiem prawdziwego koszmaru. W siódmej odsłonie serii o Jimie Rooku Graham Masterton po raz kolejny udowadnia, że horror z elementami szkolnego dramatu wciąż może zaskakiwać świeżością – nawet po sześciu tomach. Autor wraca do prostej, ale niezwykle skutecznej formuły: codzienność kalifornijskiego nauczyciela zostaje brutalnie rozbita przez pradawne zło, a stawką okazują się nie tylko ludzkie życia, lecz także dusze jego uczniów. Fabuła w skrócie Tragiczny — i zarazem upiornie groteskowy — początek roku szkolnego: Rook niechcący rozjeżdża kotkę Tibbles, by chwilę później zobaczyć ją żywą w wiklinowym koszu podarowanym przez nowego ucznia, Kim Dong Wooka. Chłopak wspomina o demonicznej Kwisin, lecz milknie, zanim zdradzi szczegóły. Od tej chwili za nauczycielem zaczyna kroczyć śmierć: uczennice popełniają spektakularne samobójstwa, sąsiedzi płoną żywcem, a Jim'a nawiedza zjawa głodna ludzkiej rozpaczy. Kwisin żywi się duszami samobójców, a klasa spec...

Szczęściary – Magdalena Kordel

Przyjaźń. Czułość. I trochę życiowego bałaganu. Czasem życie serwuje nam huragan. Ale jeśli masz obok siebie trzy bratnie dusze, z którymi znasz się „od piaskownicy” – możesz przetrwać wszystko. Magdalena Kordel, mistrzyni opowieści pełnych serca, w Szczęściarach  oddaje hołd kobiecej przyjaźni – tej prawdziwej, nieraz pokrzywionej, ale zawsze obecnej. Cztery kobiety. Cztery historie. Jedna przystań. Zyta, Miłka, Pola i Łucja – każda z nich stoi na rozdrożu. Jedna boi się ponownie zaufać, inna ma dość zapominania o sobie, trzecia pragnie zacząć od nowa, a czwarta zbyt długo odkłada marzenia. I choć są różne jak pory roku, ich przyjaźń jest stała jak tlen – niezastąpiona. ➡ Zyta   – odważna, choć z poranionym sercem. ➡ Miłka   – gotowa rzucić wszystko, ale czy ma dość siły? ➡ Pola   – matka, żona, pracownica. A gdzie w tym wszystkim ona sama? ➡ Łucja   – wie, czego chce. Ale czy potrafi po to sięgnąć? Kordel pisze jak nikt inny: �� ciepło i lekko, ale bez słodyc...

Graham Masterton "Syrena"

  Cykl: Rook, tom 5 "Czasem zło czai się pod powierzchnią…" Zbliża się koniec roku szkolnego w West Grove Community College w Los Angeles. Jim Rook , charyzmatyczny nauczyciel języka angielskiego i wychowawca klasy specjalnej, pakuje już walizki – otrzymał prestiżową propozycję pracy w Ministerstwie Oświaty w Waszyngtonie. To szansa na nowy początek i zamknięcie rozdziału związanego z latami nauczania młodzieży z problemami. Ale przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Na progu jego domu staje Jennie , dawna uczennica, zrozpaczona po tragicznej śmierci syna, który utonął w domowym basenie. Jennie nie wierzy w przypadek – jest przekonana, że to coś nadprzyrodzonego odebrało jej dziecko. Rook, znany ze swojej empatii, początkowo traktuje to jako rozpaczliwy sposób radzenia sobie z żałobą. Jednak seria tajemniczych i brutalnych wypadków wśród jego obecnych uczniów zmusza go do zmiany zdania. Chłopiec tonie podczas surfowania – mimo że był doświadczonym pływakiem. Uczennica z popar...