Przejdź do głównej zawartości

"Choose Cthulhu 14: Zakład Psychiatryczny Arkham"

 "Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn"

Seria gier paragrafowych "Choose Cthulhu" już od dawna zagościła w sercach miłośników literatury grozy i gier interaktywnych. Czternasty tom, zatytułowany "Zakład psychiatryczny Arkham", to kolejna odsłona, dla której całkowicie straciłam głowę. Muszę przyznać, że idealnie współgra z poprzednimi częściami. Dlaczego? Ponieważ w poprzednich tomach paragraf o numerze 77 kończył się w psychiatryku, a tutaj jesteśmy przypadkiem 77. Genialne, prawda?

Nienazwane kulty, rytualne ofiary, groza zrodzona w otchłani kosmosu i zakamarkach czasu… Nie trzeba było długo czekać, by delikatna wyspa poczytalności została zalana falami nieskończonego morza niepoznawalnego. Znajdujesz się w jednej z najsłynniejszych instytucji psychiatrycznych na świecie – zakładzie psychiatrycznym Arkham. Czy jego korytarze są bezpiecznym i spokojnym miejscem, gdzie możesz odzyskać poczytalność? Czy przetrwasz nowoczesne metody leczenia? Czy przekroczysz cienką linię dzielącą rzeczywistość od niewyobrażalnego?

Jest to najbardziej opętana rozgrywka ze wszystkich części. Czułam, jak z każdą stroną szaleństwo ogarnia odegraną przeze mnie postać. Rozegranie wszystkich możliwych scenariuszy było prawdziwą przyjemnością, a z każdego z nich jestem zadowolona.

W tej przygodzie nie ma decyzji dobrych i złych. Nie dam Wam też rady, czy powinniście zaufać tutaj swojej intuicji czy rozumowi, ponieważ nieważne, co wybierzecie, każde zakończenie jest równie zaskakujące oraz szokujące. Ta część okazała się bardziej mroczna oraz straszniejsza od swoich poprzedniczek. Największym atutem tej części jest jej mroczny klimat i atmosfera, która doskonale oddaje esencję opowiadań Lovecrafta. Opisy są wyjątkowo sugestywne, pobudzając wyobraźnię gracza i wciągając go w świat grozy i tajemnic.

Warto również wspomnieć o ilustracjach, które dodają głębi fabule i potęgują uczucie niepokoju. Niektóre z nich mogą wydawać się na pierwszy rzut oka zwyczajne, jednak po bliższym przyjrzeniu się, zauważamy ich ukryty, przerażający potencjał. Pozwólcie zanurzyć się w korytarze zakładu psychiatrycznego Arkham, gdzie szaleństwo i wrogość czekają na was na każdym kroku.

Fabuła gry prowadzi gracza przez coraz to bardziej skomplikowane i mroczne wybory, co sprawia, że trudno oderwać się od lektury. To znakomita część serii, która zasługuje na uwagę fanów gier paragrafowych oraz miłośników twórczości Lovecrafta.

Czy książkę polecam? Jeszcze pytacie?! No ba! Ta gra paragrafowa to nie tylko okazja do wcielenia się w bohatera opowieści, ale także podróż w głąb własnych lęków i tajemnic. Dzięki swojej intrygującej fabule, sugestywnym opisom i nieoczekiwanym zwrotom akcji, "Choose Cthulhu 14: Zakład psychiatryczny Arkham" dostarcza niezapomnianych doznań dla wszystkich poszukiwaczy przygód w mrocznym świecie Lovecrafta. Gorąco polecam ten tytuł wszystkim miłośnikom gier paragrafowych oraz fanom literatury grozy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Złodziej dusz” – Graham Masterton (Rook, tom 7)

Gdy śmierć staje się dopiero początkiem prawdziwego koszmaru. W siódmej odsłonie serii o Jimie Rooku Graham Masterton po raz kolejny udowadnia, że horror z elementami szkolnego dramatu wciąż może zaskakiwać świeżością – nawet po sześciu tomach. Autor wraca do prostej, ale niezwykle skutecznej formuły: codzienność kalifornijskiego nauczyciela zostaje brutalnie rozbita przez pradawne zło, a stawką okazują się nie tylko ludzkie życia, lecz także dusze jego uczniów. Fabuła w skrócie Tragiczny — i zarazem upiornie groteskowy — początek roku szkolnego: Rook niechcący rozjeżdża kotkę Tibbles, by chwilę później zobaczyć ją żywą w wiklinowym koszu podarowanym przez nowego ucznia, Kim Dong Wooka. Chłopak wspomina o demonicznej Kwisin, lecz milknie, zanim zdradzi szczegóły. Od tej chwili za nauczycielem zaczyna kroczyć śmierć: uczennice popełniają spektakularne samobójstwa, sąsiedzi płoną żywcem, a Jim'a nawiedza zjawa głodna ludzkiej rozpaczy. Kwisin żywi się duszami samobójców, a klasa spec...

Szczęściary – Magdalena Kordel

Przyjaźń. Czułość. I trochę życiowego bałaganu. Czasem życie serwuje nam huragan. Ale jeśli masz obok siebie trzy bratnie dusze, z którymi znasz się „od piaskownicy” – możesz przetrwać wszystko. Magdalena Kordel, mistrzyni opowieści pełnych serca, w Szczęściarach  oddaje hołd kobiecej przyjaźni – tej prawdziwej, nieraz pokrzywionej, ale zawsze obecnej. Cztery kobiety. Cztery historie. Jedna przystań. Zyta, Miłka, Pola i Łucja – każda z nich stoi na rozdrożu. Jedna boi się ponownie zaufać, inna ma dość zapominania o sobie, trzecia pragnie zacząć od nowa, a czwarta zbyt długo odkłada marzenia. I choć są różne jak pory roku, ich przyjaźń jest stała jak tlen – niezastąpiona. ➡ Zyta   – odważna, choć z poranionym sercem. ➡ Miłka   – gotowa rzucić wszystko, ale czy ma dość siły? ➡ Pola   – matka, żona, pracownica. A gdzie w tym wszystkim ona sama? ➡ Łucja   – wie, czego chce. Ale czy potrafi po to sięgnąć? Kordel pisze jak nikt inny: �� ciepło i lekko, ale bez słodyc...

Graham Masterton "Syrena"

  Cykl: Rook, tom 5 "Czasem zło czai się pod powierzchnią…" Zbliża się koniec roku szkolnego w West Grove Community College w Los Angeles. Jim Rook , charyzmatyczny nauczyciel języka angielskiego i wychowawca klasy specjalnej, pakuje już walizki – otrzymał prestiżową propozycję pracy w Ministerstwie Oświaty w Waszyngtonie. To szansa na nowy początek i zamknięcie rozdziału związanego z latami nauczania młodzieży z problemami. Ale przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Na progu jego domu staje Jennie , dawna uczennica, zrozpaczona po tragicznej śmierci syna, który utonął w domowym basenie. Jennie nie wierzy w przypadek – jest przekonana, że to coś nadprzyrodzonego odebrało jej dziecko. Rook, znany ze swojej empatii, początkowo traktuje to jako rozpaczliwy sposób radzenia sobie z żałobą. Jednak seria tajemniczych i brutalnych wypadków wśród jego obecnych uczniów zmusza go do zmiany zdania. Chłopiec tonie podczas surfowania – mimo że był doświadczonym pływakiem. Uczennica z popar...